niedziela, 24 maja 2015

Rowerowo:)

Witam Kochani,

Od pewnego czasu nie szyję nic. Nic zupełnie. Nie mam kiedy. Etat zabrał mi czas, ale....coś za coś.
W wolnym czasie śmigam rowerem. Dziś zaatakowałam Warszawę. Oj pięknie się śmigało między autami, podniecające doznanie:) Wzięłam też aparat, więc jest kilka zdjęć:) Testowałam też wymarzone buty, w których to zakochałam się wchodząc do Podróżnika:) Oż ten kolor... no musiałam je mieć:) Zresztą powiem Wam - to pomaga trochę na poprawę nastroju. Jak w życiu osobistym trochę się pieprzy, to srut do sklepu i lepiej bywa:)










Pozdrawiam,
dikande

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz