piątek, 7 września 2012

Kolory jesieni...

Hej:) Ostatnio ciężko mi zebrać się do pracy... Wczoraj zmobilizowałam się i zrobiłam torbę. Zawsze wydawało mi się, że torby z filcu są "dziwne". Nie byłam do nich przekonana. Nie byłam, dopóki nie zrobiłam własnej torby ;)) A skąd pomysł na torbę? Chciałam coś pod pomarańczową marynarkę. No i mam;) Projekt był taki, żeby wszystko było szyte maszyną, szwy miały iść do środka ale... spodobało mi się inaczej - boki są jednak nierówne i przeszyte własnoręcznie. Efekt:









Pozdrawiam,
dikande

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz