poniedziałek, 9 lipca 2012

Upały...mała przerwa.

Zrobiłam małą przerwę w pracy. Wszystko się do mnie przykleja, ręce pocą i czacha paruje... czekam na chłodniejsze dni...!! Nie marnuję jednak czasu i dzielnie uczę się jeździć samochodem...;) Świetnie czuję się za kierownicą...! Muszę tylko przyzwyczaić się do jazdy po Warszawie...eh.

Kiedyś frajdę sprawiało mi robienie zdjęć wszystkiemu, co pięknie kwitnie... Dziś foty archiwalne. Wiem, że za dużo od siebie wymagam ale chcę wkrótce porobić nowe...












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz